"Równanie” | Kamila Model

MŁODZI DOLNEGO MIASTA
Otwarcie: 10|05|2013 | godzina 19.00
Podczas wernisażu Live act Crashed Disco B.
Miejsce:  Kolonia Artystów ul. Dolna 4, Gdańsk, Dolne Miasto. 

Wystawa czynna od 10.05.2013 do 14.06.2013
Zwiedzanie wystawy po uprzednim umówieniu się telefonicznym z Kamilą 535 207 607.

Wystawa zrealizowana w ramach projektów: „DOM | Dolne Otwarte Miasto” i „Młodzi Dolnego Miasta”.
Projekt „Młodzi Dolnego Miasta” dofinansowany z Urzędu Miasta Gdańska.

10 maja w Kolonii Artystów w Gdańsku, odbędzie się indywidualna wystawa Kamili Model "Równanie". Posługując się malarstwem, jako przewodnim medium mojej pracy, korzystam z przedstawienia umownego znaku, sugestii dobrze znanej formy, często wyeksploatowanego tematu, aby odwrócić sytuacje i udowodnić, że nie zawsze to co widzimy na pierwszy rzut oka jest prawdziwe czy słuszne. Chcę znaleźć różne punkty odniesienia do sytuacji zastanej. To co zdaje się być i trwać w tym, prawdopodobnie ukrywa wiele niezbadanych pytań i odpowiedzi.

Crashed Disco B.

Kuba Kristo jest elektronicznym multiinstrumentalista, troche geekiem. Lubi eksperymentowac zarowno z dzwiekiem jak i generujacymi go urzadzeniami. Swoja muzyke tworzy na zywo uzywajac samplerow, sekwenserow i syntezatorow. Abstrakcyjna melodyka i transowa aranazacja spotykaja sie tu z klubowymi rytmami.
https://soundcloud.com/kubakristo 

Młodzi Dolnego Miasta

Projekt „Młodzi Dolnego Miasto” to cykl indywidualnych wystaw, debiutów prezentujących młode pokolenie absolwentów Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Projekt zakłada całkowite zaangażowanie młodego artysty w przygotowanie wystawy, począwszy od wieszania prac, na oprowadzaniu po ekspozycji skończywszy. Dzięki temu uczestnik będzie miał żywy kontakt z twórcą prac.  Podczas wernisaży zaplanowane są oprawy muzyczne, koncerty przygotowane przez zaproszonych artystów muzyków.

Prezentacje prac młodych artystów odbędą się w Kolonii Artystów przy ulicy Dolna 4, Dolne Miasto. Przestrzeń została pozyskana na Otwarte Pracownie i salę wystawienniczą w roku 2012 w ramach projektu „DOM | Dolne Otwarte Miasto”.

Jednym z założeń projektu Koloni Artystów jest szukanie, a następnie promowanie młodych talentów z Gdańska. Projekt pt. „Młodzi Dolnego Miasta” to kontynuacja projektu wystawienniczego pt.  "Młodzi Młodego Miasta" realizowanego w latach 2002 – 2004 w Kolonii Artystów na terenach postoczniowych Młodego Miasta. W projekcie udział brali: Anna Witkowska, Mariusz Waras, Jakub Pieleszek, Anna Reinert, Tomasz Kopcewicz. 

Projekt MDM dofinansowano ze środków Miasta Gdańska. 

O malarstwie Kamili Model

Eteryczne, rozświetlone malarstwo Kamili Model to w pewnym sensie próba zaistnienia w nieistnieniu. Minimalistyczne, monochromatyzujące, niemalże transparentne płótna sprawiają wrażenie, jakby za chwilę miały się rozpłynąć w tytułowej „Mgle”, bądź zaszyć cichutko we własnym „Cieniu”. To zdecydowanie malarstwo wnętrza, które cechuje wrażeniowość, subtelność, sensualność. Zaznaczony lekko, jedynie zasygnalizowany rysunek skłania widza do zbliżenia się do obrazu, wręcz dotknięcia cieniutkiej żyłki subtelnego konturu, aby przekonać się, że naprawdę istnieje. Gra światła i cienia, budowanie trójwymiarowej przestrzeni zdają się być czysto pozorne. Iluzja głębi i kształtów, przedkłada się również na postrzeganie świata przedstawionego. Rzeczy nie są tym, czym się wydają. Malowane formy przypominają ptaki w locie, trzepoczące skrzydłami w ostrym świetle słońca. W leśnej mgle zanurzają się i znikają z wolna dostojne jelenie i łagodne sarny. Wciągają widza do świata nierealnego, iluzjonistycznego, imaginacyjnego, magicznego. Być może pośród tych jeleni znajduje się mityczny Akteon, zamieniony w płoche zwierzę przez rozgniewaną Dianę. Być może przeglądając się w tafli wody, za chwilę przeobrazi się w pięknego Narcyza, a spośród mgły wyłoni się zniewalająca Io?

Poruszając w swej twórczości motyw cienia, ale także przywiązując dużą wagę z jednej strony do rzetelnego rysunku, z drugiej zaś do miękkiego modelunku, malarstwo Kamili Model pomimo pozorów abstrakcyjności, paradoksalnie wpisuje się w klasyczne tradycje malarstwa europejskiego, które swoje legendarne początki czerpie przecież z przypowieści dotyczącej obrysu na ścianie cienia kochanka, opisanej przez Pliniusza Starszego. Nie wspominając już o Leonardowskim sfumato, czyli efekcie zatarcia konturów obrazowanych przedmiotów, celem osiągnięcia efektu zamglenia, dającego poczucie intrygującej wieloznaczności, ambiwalencji.

Wprowadzając nas w tę mleczną miękką mgłę, w niejednoznaczny świat cieni, artystka zdaje się na swój niezwykle delikatny i wysublimowany sposób przeprowadza

 nas przez platoński proces poznawania i patrzenia, zawierający pięć etapów oswajania wzroku po wyjściu z symbolicznej jaskini niewiedzy - od cienia, poprzez odbicie w wodzie i lustrze, dopóki nie osiągnie się pełnej jasności oka i umysłu patrząc prosto w słońce. Lecz w wypadku malarstwa Kamili Model końcowym etapem nie jest mimetyczne odwzorowanie natury, zgodne z tym co wiemy i widzimy. Zanurzamy się bowiem w coraz bardziej gęstą mgłę, stanowiącą przyjemną aurę, która oplata, wciągając w intrygujący, tajemniczy i niezwykle intymny świat, przesycony ciszą, prostotą, harmonią i spokojem, dostępny jedynie dla tych, których - cytując słowa Marii Poprzęckiej - „oko nie poprawione jest przez rozum” (Obraz za mgłą [w:] Inne obrazy, Gdańsk 2008, s. 124).

Marta Wróblewska